♀ & ♂ = ♥

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

.JakMgła.
Są takie dni, gdy ludzie Cie zawodzą.
Matka, jako osoba od której oczekajue wsparcia i zrozumienia,nie zwraca zbytnio uwagi na to co robię, zakładam że pozostaje ona przy zalożeniu, że jeśli mam dowód w kieszeni to moja sprawa co robie. Fakt faktem, moja. Ale z dowodem czy nie nadal jestem jej njastarszą córka i zalezy mi się chociaż choć troszkę zainteresowania, nie tylko wtedy gdy trzeba załatwić sprawę urzędową, ale również na codzień bez okazji. Ale przeżywając teraz drugą młodośc po rozstaniu z ojcem jej dzieci to już kompletnie nie ma czasu na nic, doba dla niej powinna mieć 48 godzin. A ojciec?
Oczywiście, że od około trzech lat kompletnie nie wtraca się do moich czynów bo poprostu sobie tego nie życzę,od września zaś wogóle nie intereuje się swą rodzinką, zadna nowość zresztą. Skoro już narzucił mi sie temat moich rodziców, to nabomknę jeszcze o jakżekochanym rodzeństwie.
Arek-piętnastolatek,jego nurtem życiowym jest...właściwie nic,po co się uczyć lub chodzic do szkoły skoro w tym casie mozna zrobić tysiąc bardziej ekscytującym rzeczy?samoocena zawyżona, bo to on wie wszystko lepiej, a na dodatek wszyscy są źli, a on jest pszkodowany bo my się go "czepiamy" on biedny nie wie o co??
Andzrzej-uczeń ostatniej klasy podstawówki,materialista górnej półki, na każde pytanie odpowiada "Daj pięć złotych",szkoła to miejsce spotkań z kumplami, bo nauczyciele to kosmici którzy chcą zapanować nad światem,a jedyna jego fascynacją jest Cześ z "Władcy Móch" i wszystkie narządzia niebezpieczne dla dwunastolatka typu scyzoryk,nóżmiecz oraz materiały wybuchowe, które sam konstruuje ze zwyczjnej saltry, która jest moim utrapieniem ponieważ od nadmiaru jej wdychania mam krwotoki z nosa.
Anetka-pięciolatka,dokładnia co do cala kopia mnie,z małymi przeobrażeniami,kolor włosów podmienio u niej na blond o oczów na nieziemski błękit,dziecko na ogól wesołe,roześmiane, ale gdzies tam za tą słodką buźka kryje się coś małego, czerwonego z różkami,w koncu po kimś to musi mieć,mój Promyczek Malutki,traktuje ją bardziej jak swoją córke niż siostrę, mam słabość do tej małej Paskudy, wystarczy że popatrzy się na mnie tymi ogromnymi oczkami i doda do tego słodką minkę i już ma wszystko co chce,rozpieszczona??baaardzo.

Jeśli chodzi o to zawodzenie, to może już do niego wrócę. Wczorajsza kłótnia z bratem ( Arkiem) spowodowała to, że kolejny raz z rzędu to ja jestem najgorsza, najbardziej wstrętna i ogólnie ble. Mama oczywiście staneła za Arkiem, bo....bo ja jestem "stara" i "wogóle".
Mysl o wyprowadzce nasila z dnia na dzień. Przypuszczam, że do końca września uda mi się ją zrealizować.
Po awanturze w domu, szukała wsparcia tam gdzie zawsze-u Julki, ale ona ma swoje sprawy i nowe koleżanki,tak to jest jak się ma 17 lat, inaczej...Julka, potocznie Kulka to sympatyczna dziewczyna która chodzi do pierwszej klasy logistyka, samotnie mieszka w bloku i upiera się, że ma 19 lat,a niestety przypadek chciał, że w moje ręcę dorwałam jej książeczkę zdrowia i obczytałam się z jej osobowością, a więc, nie Julka-Julita, nie 19-tylko 16 :)
Zagmatfana sprawa, Julka ma dar do kłamstw i ją podziwiam bo ja bym się pogubiła w tej całej grze.
Oczywiscie ona nie wie o mojej świadomości na jej temat. A mnie to wszystko jedno kim jest dla innych, dla mnie roześmianą dziewczyną z którą uwielbiam spędzać czas i nic wiecej mnie nie obchodzi, z natury nie jestem wścibska.

Lece dalej.Julka zajęta swoja rzeczywistością odesłała mnie z kwitkiem.
Ale od czego ma sie swa druga połówkę, która zawsze Cie wspiera, pomaga,jest przy Tobie gdy tego potrzebujesz??Łukasz.Oczywiśćie, Łukasz!
Mój najdroższy, który wczoraj zamiast przyjechać do mnie, gdy naprawdę go potrzebowałam uczył się. Rozumiem, nic by takiego w tym nie było gdyby nie to, że uczył się akurat wczoraj do matury która ma w maju, ustną, z jezyka angielskiego.
A więc mój dojrzały, bo aż dwusiestotrzyletni partner musiał się wczoraj uczyć i wyspać bo na ósmą idzie do pracy.
I zostałam sama. Uwielbiam to uczucie tylko ja ja ja i jeszcze ja.
Na szczęście mogę się pożalić na interku:))Od razu lepiej.Weeken bez perspektyw, jak zawsze.


30471562.jpg
Tagi: .SmakSiebie.
27.03.2009 o godz. 14:15

.PamięćKrótkaJest.
'Gdyby miało N i E b Y ć jutra, pocałowałabym Cię w usta by poczuć smak życia.
Ubóstwiam wprost nastrojowe wieczory.
Wyszukana melodia,pomarańczowe ściany i komputer.
Samotność daję dużo do myślenia, zwłaszcza gdy za sobą czuję jego duszę.
Fascynuje mnie opcja nocki u Kulki, z powodu tego,iż całonocne rozmowy są najlepszym lekarstwem na wszystko,zwłaszcza gdy na ósmą rano jest się zmuszonym pełznąć do jakże uwielbianej szkoły;)
ddddd.jpg
25.03.2009 o godz. 22:24

.Zwiastun Szczęścia.
Mój pojawił się właśnie wtedy, gdy na scieżkę mojego życia, jakże nie spodziewanie wkroczył on.
Dni raptoenie strafiły wą wartość zyskując nowe imie, noce zaś przypominając o mej samotność wypełniły oczekiwania na czuły szept.
Gdybym była pewna, że Anioły istnieją mogłabym z dumą oznajmić, że jeden dotarł do mnie.
Codzienna dawka witaminy 'M' czule wypełnia każdą godzinę, minutę, sekundę mojego życia.
Teraz już wiem, że tak naprawdę wszystkim czego potrzebuję jesteś Ty!;*


No coż, pierwszy wpis i od razu przywitałam Was materiałem mojej 'nitki w głowie':)
Blogowiczka od dawna, ale pierwszy raz na 'blo':)
Pozdrawiam:)
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.jpg
25.03.2009 o godz. 14:02
ThatKnowsBe
♀ & ♂ = ♥
Skąd: SeVen HeaVen
O mnie: Ziewam i rozmyślam o niebieskich migdałach. Liczę dziury w serze. Robię jajecznicę na drutach. Łapię szczęście w dziurawą siatkę. Żongluję groszkiem. Gubię pantofelki na balach. Z upartością wariata ciągle wierzę w ludzką dobroć.
statystyki
  • Czas na Bloblo: 0 dni 3 godziny 21 minut
  • Napisanych notek: 3
  • Komentował: 0 razy
  • Zebranych komentarzy: 2
  • Ostatni wpis: 27.03.09, 14:15
  • Wpis średnio co:
  • Profil odwiedzono: 3000 razy
  • Ilość avatarów: 2
  • Ilość zdjęć: 3
  • Ilość filmów: 0
  • Ilość logowań: 9
  • Ostatnie logowanie: 15.04.09, 08:15
  • Ostatnio odwiedzili: Deuterium-Depleted-Water, earth, loveash